W przeszłości zdarzyło mi się szydełkować amigurumi ale nie były one zbyt udane. Nie umiałam czytać wzorów więc zwykle dziergałam po swojemu wyłącznie małe stworki, które szybko można było spruć i zacząć od nowa. Jako że dziś wzory nie wydają mi się już czarną magią, a i moja technika znacznie się poprawiła postanowiłam wrócić do dawnego hobby i stworzyłam wielkanocnego kóliczka. Daleko mu było do ideału ale jak to mówią pierwsze koty za płoty, a każda kolejna robótka wydaje mi się coraz lepsza. Wzór na tego zadziornego kotka znalazłam na blogu Kristi Tullus.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kot na szydełku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kot na szydełku. Pokaż wszystkie posty
